właśnie wyszło. Kilka obrazków z instalacji.
Początek jak w Windows 7. Potem zaczynają się różnice. Pierwszy obrazek po ostatecznym restarcie:
Kolejny:
Oczywiście konfigurację trzeba zrobić ręcznie – customize:
Update i bezpieczeństwo:
Kula-szpiegula, aka permanentna inwigilacja:
Oczywiście Windows Live jest nachalnie lansowane:
Ciekawe, co by było, gdybym nie chciał zakładać konta na hotmailu?





