Po zakończeniu wstępnej konfiguracji tworzy się konto:
Nowa, lepsza przeglądarka (TM):
Oczywiście w chwilę później zainstalował się Flash, bo jakże to – nie wyświetlać reklam?
Nowy, wspaniały menadżer plików:
Oddajcie mi normalne menu „start”!
Panel sterowania:
I następny panel sterowania… Jakby wszystkiego nie można było w jednym miejscu zrobić.





